Dodano: 2007-09-20 15:05
http://pl.youtube.com/watch?v=SRbMycPXJDo
Jak w TV puszczają to samo to niezła brechta :D :D :D
omg wtf stfu pwnd3d uranoob :)
http://www.youtube.com/watch?v=ykpRruJzClg
Dodano: 2007-09-20 15:57
Wchodzi kościelny do kościoła na godzinę przed sumą i widzi jakąś kobiecinę, która klęczy przed figurą i się modli. Przygotowawszy kościół do mszy, poszedł do zakrystii. Po mszy pogasił świece i wychodzi, ale widzi tę samą babinę, jak dalej się modli. Podchodzi do niej i pyta:
- A co wy tu, starowinko, tak długo się modlicie?
- Zgrzeszyłam, bo ja strasznie klnę i ksiądz kazał mi odmówić pięćdziesiąt zdrowasiek do Św. Piotra.
- Ale to jest Św. Antoni, babciu!
- No żesz kurwa mać! I czterdzieści siedem zdrowasiek psu w dupę poszło się jebać!
Świeże małżeństwo, noc poślubna...
Teść: ...nad ranem zięć schodzi na śniadanie z pięterka, zahacza teścia, gadka szmatka. Teściu się pyta:
- I jak tam poszło? Będzie wnuk?
- Nie będzie!
- Jak to nie będzie?
- Ano nie będzie.
- Dlaczego?
- Bo nie wchodzi.
- Jak to nie wchodzi?
- Ano nie.
- Słuchaj - mówi teść - weź na ślinę posmaruj i na pewno wejdzie.
Na drugi dzień nad ranem uśmiechnięty Teść podchodzi do zięcia:
- I jak, będzie wnuk?
- Nie będzie!
- Jak to? Dlaczego?
- Bo nie wchodzi!!!
- Słuchaj weź trochę oleju na palec i wysmaruj na pewno pójdzie.
Następnego dnia podbudowany ojciec poradami podchodzi do zięcia:
- I jak poszło? Będzie wnuk?
- Nie będzie!!!
- Jak, kurna olek, nie będzie?
- Bo nie wchodzi.
- Słuchaj, weź całą szklankę, zalej olejem, włóż do niej penisa, pomocz go pod wieczór z godzinkę i na pewno wejdzie, nie ma bata na marychę. Ranek, sytuacja się powtarza. Pełen nadziei Teść podchodzi do zięcia i pyta go:
- I jak, będzie wnuk?
- Nie będzie!!!
- Jak to nie będzie? A moczyłeś go w szklance tak jak ci mówiłem?
- Nie wchodzi!!!!!
Przychodzi facet do lekarza:
- Panie doktorze bolą mnie dżądra.
- Jak pan mówi?!
- Nieee, jak leję.
Słonik, Wiewiórka i Małpka znaleźli milion dolarów.
- I co z nimi zrobimy? - pyta Słonik.
- Kupmy za całą kaskę bananów - mówi Małpka.
- A po chuj nam one? - pyta Słonik.
- No to kupmy za wszystko orzechów - proponuje Wiewiórka.
- A po chuj nam one? - znowu pyta Słonik.
- To może sam coś, kurwa zaproponujesz! - krzyczy Wiewiórka.
- Kupmy za całą kasę baloników - mówi Słonik. - Napompujemy je i wypuścimy w
niebo.
- Czemu? - pyta Małpka.
- A po chuj nam one...-mówi Słonik
Siedzi blondynka w parku na ławce, na której wisi karteczka z napisem: świeżo malowane. Podbiega malarz i krzyczy:
- Nie widzi pani, że świeżo malowane?!
- Nie wierzę w napisy. Ostatnio było napisane: ch** ci w dupę, siedziałam cztery godziny i nic!
;) Dodano: 2007-09-21 12:02
Facet trafił do piekła. Jednak przez cale zycie tak pieknie grzeszyl
ze Lucyfer postanowil dac mozliwosc wybrania sobie kary na wiecznosc.
Facet wchodzi do pierwszego pokoju, a tam jakiegos kolesia
smaza w piecu. Mowi...eee, ja tak nie chce,pewnie to boli.
Ok, mowi Lucyfer i ida dalej. W 2 pokoju faceta gotuja w oleju. Hmmm....pewnie tez go boli,to tez tego nie chce...stwierdza koles i ida dalej. Nic mu sie nie podoba. W kocu chodza do ostatniego pokoju, a tak wysuszonemu staruszkowi, przykutemu do pala, mloda kobieta robi loda. Facet: OOOO....tak chce cierpiec cala wiecznoc. Lucyfer-jestes tego pewien? Decet: tak tak...Wiec Lucyfer podchodzi do mlodej kobiety i mowi: Wstawaj, masz zmiennika!!!!
Lepiej mieć Parkinsona i porozlewać, niż mieć Alzheimera i zapomnieć że w ogóle się piło :P
Dodano: 2007-09-21 12:54

Ja mam 20 lat, ty masz 20 lat ... i tak wszyscy umrzemy
Dodano: 2007-09-21 13:01
Wraca Jaś z przedszkola. Gęba cała podrapana. Aż przykro patrzeć. Matka w lament:
- Co się stało Jasiu?
- Tańczyliśmy wokół choinki, trzymając się za rączki. Dzieci było mało, a jodełka duża.
Przychdzi blondynka do sex-shopu z zamiarem kupna wibratora. Sprzedawca sie pyta:
- Może ten "kukurydza"?
- Nie, nie...
- A ten "big black"?
- Nie... ale ten bedzie dobry, o tak, ten!
- Ok. Zapakować?
Blondynka lekko zażenowana łapie sie za kostki i mówi:
- Tak proszę
Dwa świetliki wybrały się na podryw. W oddali widać światełko:
- To ja lecę - mówi jeden.
Po chwili słychać bardzo głośny pisk i świetlik wraca:
- I co, dziewica? - pyta drugi.
- Nie, papieros...
Pali kogut skręta. Podchodzi kurczaczek:
- Kogut, cio maś?
- Maryche palę...
- Daj pociagnać.
- Masz, tylko uwazaj, bo to mocny sprzęt jest.
- OK! [wssfffffsffff...] - zaciagnał sie mały.
- No i jak kurczak, czujesz coś?
- Nic nie ciuje.
- No to masz jeszcze jednego.
- OK! [wssfffffsffff...] - zaciagnął sie mały po raz drugi.
- No i jak kurczak,czujesz coś?
- Nić nie ciuje.
- No co jest - mysli kogut - a, kurde - zrobię mu super skręta! - Zawinął kogut prawie cały sprzęt jaki miał w gazetę i dał kurczakowi.
- [wssfffffsffff...]
- No i jak kurczak, teraz czujesz coś?
- Nić nie ciuje.
- No żesz k***a, jak to nic nie czujesz?!
- Nić nie ciuje, nie ciuje dziubka, nie ciuje śksidełek, nie ciuje nóziek...
Dodano: 2007-09-21 14:04
http://pl.youtube.com/watch?v=0f80Rv1acZA
Ja mam 20 lat, ty masz 20 lat ... i tak wszyscy umrzemy
Dodano: 2007-09-21 14:11
http://217.79.144.102/~b0rg/rotfl/upload/pinokio.jpg
nie ma to jak dobre opowiadanie na własną ręke
Dodano: 2007-09-21 18:03
http://www.joemonster.org/art/7902/Kto-wygral-konkurs-wakacyjny-Tropiciele-Absurdow
polskie zabawy na misjach
http://vader.joemonster.org/zzr/512_64b84ee4matura2xw.jpg
Widziałem śmierć... Widziałem ją gdy przyszła po kogoś mi bliskiego... Gdy nie patrzała mi w oczy... I widziałem ją gdy patrzała na mnie, lecz odwróciłem wzrok... Widziałem śmierć... Jestem człowiekiem którego moc przed smiercia uchroni :evil:
Dodano: 2007-09-22 15:16
Jaki jest najszybszy ssak na świecie?
-Gepard.
A jaki jest najszybszy ptak na świecie?
-Ptak geparda.
Dodano: 2007-09-22 21:05
http://weburbanist.com/2007/09/21/3-amazing-3d-street-artists-urban-graffiti-from-around-the-world/
http://www.soulexpressradio.com/MrDisc.htm
ciekawy pojedynek
http://pl.youtube.com/watch?v=Ews6lVhIDxU
Widziałem śmierć... Widziałem ją gdy przyszła po kogoś mi bliskiego... Gdy nie patrzała mi w oczy... I widziałem ją gdy patrzała na mnie, lecz odwróciłem wzrok... Widziałem śmierć... Jestem człowiekiem którego moc przed smiercia uchroni :evil:
Dodano: 2007-09-22 21:51
http://student.agh.edu.pl/~priest/LOL.jpg
dla cierpliwych czytajacych :wink:
enjoy the violence
Dodano: 2007-09-23 19:53
POWER METAL:
Rycerz przyjezdza na bialym jednorozcu, ucieka przed
smokiem, ratuje ksiezniczke i kocha sie z nia w zakletym lesie.
TRASH METAL:
Rycerz przyjezdza,walczy ze smokiem, ratuje ksiezniczke i
rznie ja.
HEAVY METAL:
Rycerz przyjezdza na Harley'u, zabija smoka, wypija pare browarow i rznie ksiezniczke.
FOLK METAL:
Rycerz przyjezdza wraz ze swoimi przyjaciolmi, ktorzy graja na skrzypcach, fletach i innych dziwnych instrumentach, smok zasypia (widzac cale to "tanczenie").Pozniej wszyscy odchodza.....bez ksiezniczki.
VIKING METAL:
Rycerz przyplywa statkiem, zabija smoka za pomoca swojego zaje**stego topora, obdziera go ze skory i zjada, gwalci ksiezniczke na smierc, kradnie jej kosztownosci i spala zamek przed odplynieciem.
DEATH METAL:
Rycerz przyjezdza, zabija smoka, rznie ksiezniczke,zabija ja i odchodzi.
BLACK METAL:
Rycerz przyjezdza o polnocy, zabija smoka i nabija go na pal przed wejsciem do zamku.Pozniej uprawia z ksiezniczka sodomie, wypija jej krew
podczas specjalnego rytualu po czym zabija ja.Pozniej nabija ja na pal tuz obok smoka.
GORE METAL:
Rycerz przyjezdza, zabija smoka i rozrzuca jego wnetrznosci przed wejsciem do zamku, rznie ksiezniczke i zabija ja.Pozniej rznie ja jeszcze raz,
rozrywa jej brzuch i zjada wnetrznosci.Nastepnie rznie resztki ksiezniczki po raz trzeci, podpala cialo i rznie je po raz ostatni.
DOOM METAL:
Rycerz przyjezdza, spoglada na smoka, stwierdza, ze nigdy nie bedzie w stanie go pokonac, wpada w depresje i popelnia samobojstwo.Smok zjada jego
cialo, a na deser ksiezniczke.
PROGRESIVE METAL:
Rycerz przyjezdza z gitara i zaczyna grac solowke, ktora trwa ponad 26 minut.Smok z nudow popelnia samobojstwo.Rycerz ostentacyjnie wkracza do
komnaty ksiezniczki, gra nastepna solowke pokazujac wszelkie techniki,ktorych sie uczyl przez ostatnie 5 lat.Ksiezniczka ucieka poszukujac heavy-metalowego rycerza.
GLAM METAL:
Rycerz przyjezdza, smok wysmiewa jego wyglad zewnetrzny i pozwala mu wejsc do zamku.Rycerz kradnie kosmetyki ksiezniczki i za ich pomoca stara sie
pomalowac zamek na sliczny rozowy kolor.
NU-METAL:
Rycerz przyjezdza do zamku Honda Civic, probuje walczyc ze smokiem, ale niestety spala sie doszczetnie, gdyz jego kretynskie, workowate ubranie zajelo sie plomieniami.
SPEED METAL:
Rycerz zajeżdża Formułą 1, załatwia smoka z kuszy, rznie księżniczkę, a wszystko w mniej niż 30 sekund.
GOTHIC METAL:
Rycerz przylatuje na smoku, smoki walczą między sobą, rycerz rznie księżniczkę.
^^"
Dodano: 2007-09-23 22:25
i takie talenty trza promować
drugi Doc
http://pl.youtube.com/watch?v=857_jfW2sU4&mode=related&search=
Widziałem śmierć... Widziałem ją gdy przyszła po kogoś mi bliskiego... Gdy nie patrzała mi w oczy... I widziałem ją gdy patrzała na mnie, lecz odwróciłem wzrok... Widziałem śmierć... Jestem człowiekiem którego moc przed smiercia uchroni :evil:
Dodano: 2007-09-25 22:18
| satyr555 napisał(a): |
| i takie talenty trza promować
drugi Doc http://pl.youtube.com/watch?v=857_jfW2sU4&mode=related&search= |
jak drugi Doc to ciekawe w jakim wieku zejdzie od dragów 8)
tutaj polecam najsławniejszą ostatnio prezenterkę tv :D
http://www.youtube.com/watch?v=zoCtHKb-kU0&mode=related&search=
Dodano: 2007-09-27 10:51
http://www.youtube.com/watch?v=rOjlApz6rII&mode=related&search=
Wzruszyłem się. :wink:
Dodano: 2007-09-27 11:36
| Gurth napisał(a): |
| http://www.youtube.com/watch?v=rOjlApz6rII&mode=related&search=
|
ale ciooootaaaaaaaa, pedalizator do potęgi :D
Dodano: 2007-09-27 13:12
coś dla informatyków

In Nomine Noctis
Dodano: 2007-09-27 14:52
stronka tego pedała http://www.youtube.com/user/itschriscrocker
Dodano: 2007-09-28 12:51
Pani się pyta dzieci:
- Dzieci,kto wie od jakiego warzywa łzawią oczy?
Zgłasza się Jasiu. No powiedz Jasiu, zachęca pani.Jasiu mówi:
- Od rzepy,proszę pani.
- Jasiu chyba się pomyliłeś,pewnie chodziło ci o cebulę.
- Nie, chodziło mi o rzepę. Pani nie wie, bo pani jeszcze chyba nigdy nie dostała rzepą po jajach.
Deszcz meteorytów. Obserwują zięć i teściowa. Zięć pomyślał życzenie. Teściowa nie zdążyła...
Czym różni się ksiądz od prawosławnego popa?
Tym że popem zawsze doładujesz swoje konto
Dodano: 2007-09-28 13:10
Dodano: 2007-09-28 18:19
Młody biznezmen mknie swoim nowiutkim porsche. Nagle we wstecznym lusterku dostrzega migające niebieskie światełko. Niewiele myśląc, wciska pedał gazu. Niestety, samchód policyjny nie daje za wygraną. Wreszcie biznesmen zatrzymuje się na poboczu.
Podchodzi policjant, ogląda prawo jazdy kierowcy i mówi:
-Mam za sobą długi dzień, jestem zmęczony i głodny. Jeśli znajdzie pan jakieś dobre wytłumaczenie, puszczę pana wolno.
-No bo... - kombinuje biznesmen.- W zeszłym tygodniu żona zostawiła mnie dla policjanta. Bałem się, że chcecie mi ją oddać.
-Życzę miłego weekendu - salutuje policjant.
W środku nocy z knajpy wychodzi napruty facet w towarzystwie 1,5 metrowego krokodylka. Po kilku krokach krokodylek zaczyna:
- Taki kawał do domu... zimno... ogonek sobie o chodnik obtarłem... nie bądź sknera, pojedźmy do domu..
Na to facet:
- Chrochodylek, jestesz szuper kumpel......jak chczesz to pojeziemy!
Wsiedli do autobusu, krokodylek zaczyna:
- Ty, ale tu bród. śmierdzi jak w chlewie, ktoś pawia rzucił w kącie... Sknera jesteś, może jednak postawisz taksówkę...
Facet:
- Chrochodylek, zaczynasz mie drz... darz....wkurzać! Ale i tak Cie lubię. Pojedziemy taryfa.
Po wejściu do taksówki krokodylek zaczyna:
- Ty nawet taksówki wybrać nie umiesz...zobacz jak drogo... i drzwi ogonek mi przycięły... niewygodnie jakoś... już lepiej pójdźmy piechota...
Facet:
- Chrochodyl, kurna! Menda jesteś i naprawdę już mie wkurzasz. Ale i kumpel z Ciebie dobry. Pójdziemy!
Wysiedli, idą, krokodylek zaczyna:
- O, rany, znowu zimno... i tak daleko jeszcze, może byś mnie wziął na ręce... Facet:
- Chrochodylek, jesteś menda i wieprz i już Cie nie lubię, i jedno mnie tylko pociesza: jak jutro wytrzeźwieje, to Ciebie już nie będzie...
Dodano: 2007-09-28 19:30
- Hej ty słyszałeś? Kaczyński nie chce być już prezydentem!!!
- Żartujesz?
- Wcale nie! Pojutrze koronacja...
-----------------------------------------------
Trzy etapy seksu.
-Pierwszy to tak zwany SEKS DOMOWY, podczas którego stosunki
nowożeńców odbywają się spontanicznie, często w różnych miejscach, np. w kuchni, w gościnnym, na podłodze, w wannie itd.
-Następnie przychodzi etap zwany SEKSEM SYPIALNIANYM podczas którego stosunki płciowe odbywają się regularnie, ale niezbyt często i jak sama nazwa wskazuje w sypialni.
-Z czasem, nieubłaganie pojawia się trzeci etap zwany SEKSEM PRZEDPOKOJOWYM. Podczas tego etapu małżonkowie mijają się
sporadycznie w przedpokoju i mówią: Pierdol się!
:D
